Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Licznik odwiedzin



Do zobaczenia we wrześniu!

Czerwiec w GWITAJCIE pod znakiem Dnia Dziecka

Jako teatr bardzo związany z produkcjami przeznaczonymi dla najmłodszych odbiorców, nie możemy pominąć w naszych planach tego wyjątkowego dnia. I dlatego właśnie przygotowaliśmy spektakle, których adresatem jest przede wszystkim dziecięca publiczność. Jeśli ktoś jeszcze ich nie widział, lub czuje wewnętrzną potrzebę ponownego spotkania z bohaterami naszych przedstawień, to jest to świetna okazja by nadrobić zaległości.

Dokładnie 1 czerwca, w Dzień Dziecka, o godzinie 16:00, przeniesiemy się w magiczny świat najpiękniejszych bajek Jana Brzechwy. Odwiedzimy tajemnicze wyspy - Bergamuty, spotkamy się z Leniem i Samochwałą, z zapartym tchem prześledzimy perypetie Żuka i Biedronki, a także Żurawia i Czapli, zawirujemy w radosnym tańcu Igły z Nitką. Spektakl "Bajki Pana Brzechwy" z pewnością nie tylko dostarczy niezapomnianych wrażeń najmłodszej widowni, ale także pozwoli dorosłym chociaż na chwilę powrócić we wspomnieniach do czasów beztroskiego dzieciństwa.

A jeśli po obchodach Dnia Dziecka pozostanie w dzieciach niedosyt atrakcji, to zapraszamy 9 czerwca o godzinie 11:00 na ostatnie w tym sezonie przedstawienie dziecięce. "Chcecie wierzyć czy nie chcecie, krasnoludki są na świecie" to urocza opowieść o sympatycznym acz niezbyt rozgarniętym krasnalku - Łapciusiu - który przez zamiłowanie do licznych drzemek traci swą najcenniejszą rzecz - krasnoludkową czapeczkę. W poszukiwania angażują się wszyscy mieszkańcy lasu i Łapciuś w końcu odzyskuje swój cenny skarb. Ten minimusical wzruszy i zachwyci nie tylko dzieci, ale też te całkiem dorosłe "krasnoludki".

Serdecznie zapraszamy!




1 czerwca zapraszamy również na specjalny koncert. Nasz drogi siedmioletni kolega - Kajetan Majewski - potrzebuje naszej pomocy. W związku z tym, tak jak rok temu organizujemy dla tego małego Bohatera koncert zatytułowany "Kajtusiowe Melodie", z którego dochód w całości przekażemy na Jego leczenie i rehabilitację. Spotkajmy się w Dzień Dziecka i zróbmy razem coś dobrego! Podczas koncertu wystąpią uczniowie Jackpot Impresariat oraz Kasia Buja Kazuba, Maciej KazuBuja , Piotr Huegel i Teatr Gwitajcie. Wspólnie wykonamy dla Was najpiękniejsze piosenki z bajek, m.in z Pocahontas, Króla Lwa czy Toy Story. Podczas koncertu odbędą się licytacje, przy wejściu prosimy o zakup cegiełek w cenie 20 zł. Koncert poprowadzą Kasia i Maciek Kazubowie.

Do zobaczenia!!!

Majówka w Teatrze GWITAJCIE trwa nadal!

 

Tegoroczna majówka nie rozpieszczała nas ani słoneczną pogodą, ani też wysoką temperaturą. Jednak nawet w tak niesprzyjających okolicznościach przyrody Teatr Rozmaitości GWITAJCIE prezentując na Dziedzińcu Menniczym Zamku Książąt Pomorskich spektakl "A to Polska... właśnie" i bajkę dla najmłodszych Widzów "Chcecie wierzyć czy nie chcecie, krasnoludki są na świecie", zgromadził całkiem liczną widownię dowodząc, że nie okoliczności są ważne, a przedstawiana treść. Majówka już za nami, a my proponujemy spotkania w bardziej przytulnych i przede wszystkim ciepłych murach naszego Teatru.




11 maja o godzinie 11:00 zapraszamy na przedstawienie "Czas Czarodziej". To nie tylko baśniowa próba zmierzenia się z problemem upływającego czasu, ale przede wszystkim znakomita zabawa dla tych młodszych i tych trochę starszych, z dużą dozą humoru i żywiołowych piosenek. Od wieków ludzie starają się przechytrzyć upływający czas. Niestety bezskutecznie. Ale gdyby się tak zaprzyjaźnić z Panem Czarodziejem Czasem, to może byłby on dla nas trochę łaskawszy...

Również 11 maja, o godzinie 16:00 wejdziemy wspólnie w zaczarowany las pełen sympatycznych zwierzątek i (jakżeby inaczej) - krasnoludków. Przedstawimy nasz uwielbiany przez dzieci minimusical "Chcecie wierzyć czy nie chcecie, krasnoludki są na świecie". Poszukamy czapeczki gapowatego Łapciusia, wysłuchamy mądrych rad króla Pyszałka, spotkamy się z mądrą Sową, Dzięciołem i Wiewiórką, a także zawsze chętnymi do psot Zajączkami. Czy ta historia będzie miała szczęśliwe zakończenie? Przekonajcie się sami!

Maj zachęca do leśnych peregrynacji, dlatego w niedzielę 12 maja, my z lasu wcale nie zamierzamy wychodzić. Najpierw o godzinie 11:00 spotkamy się znów z przemiłymi krasnalami w spektaklu "Chcecie wierzyć czy nie chcecie, krasnoludki są na świecie". Majowy niedzielny poranek to świetna okazja do odwiedzin, zatem zapraszamy do wioski krasnoludków - Karzełkowa - by razem cieszyć się z ich fascynujących przygód.

A o godzinie 16:00 do lasu wkroczy tajemniczy przybysz z obcej planety. Dla leśnych zwierząt to znakomita okazja do wspólnej zabawy, ale czy kosmiczny wędrowiec przybył do lasu się bawić? "Wieść się niesie, UFO w lesie" to opowieść o Ufobrudku - niezbyt sympatycznym przybyszu z odległej planety, który ląduje w samym środku lasu z misją pozbycia się śmieci. Jego zamiary skutecznie udaremniają zwierzątka leśne, które poprzez zabawę i wesołe piosenki pokazują niezwykłemu gościowi jak można wykorzystać zużyte opakowania. Ufobrudek z pomocą swoich nowych przyjaciół poznaje walory odnawialnych materiałów i szczęśliwy wraca na swą ojczystą planetę.




18 maja spotkamy się znów z sympatycznymi zwierzątkami, ale w zupełnie innej odsłonie. Przeniesiemy się bowiem w świat bajecznych opowieści samego Mistrza Jana Brzechwy. Poznamy perypetie Żurawia i Czapli oraz Żuka i Biedronki, zaśpiewamy wspólnie z Kaczką Dziwaczką, odkryjemy magiczne Wyspy Bergamuty... O godzinie 11:00 i 16:00 zapraszamy na "Bajki Pana Brzechwy" do Teatru Rozmaitości GWITAJCIE. Spektakl ten z pewnością nie tylko dostarczy niezapomnianych wrażeń najmłodszej widowni, ale także pozwoli dorosłym chociaż na chwilę powrócić we wspomnieniach do czasów beztroskiego dzieciństwa.

A 19 maja wyruszymy na pełne morze w piękny majowy rejs. O godzinie 11:00 zapraszamy na pokład naszego teatralnego statku. "Morskie gadki małej Piratki" to pełna przygód i rozbujana żwawą skocznością żeglarskich piosenek historia dziewczynki, której największą miłością jest morze. Wbrew przeciwnościom losu, z radością podejmuje rozmaite wyzwania, aby spełnić swoje marzenia. Spotyka też na swej drodze przedstawicieli żeglarskich profesji, którzy opowiadają o swojej pracy, niełatwym acz pięknym życiu na morzu i przekazują istotne fakty z zakresu morskiego rzemiosła. Czy jej się uda? Czy doprowadzi do realizacji swoich pragnień? Przekonajcie się sami – popłyńcie z nami w rozśpiewany rejs. Ahoj! Wyruszamy na wyprawę!




Artur Franciszek Michał Oppman, znany bardziej pod pseudonimem Or-Ot, napisał w 1894 roku pieśń o Królewiczu Maju. A królewicz - jak to królewicz - bywa nieco kapryśny. A to majówkę nam zepsuje i deszczem chluśnie, a to temperaturę obniży dezorientując tym kompletnie pączkujące już drzewa, a to wichrem zawieje tak, że nawet grilla nie da się rozpalić... A u nas - w Teatrze - maj na scenie, maj w sercach i maj na buziach roześmianych dzieci. Zapraszamy do Teatru Rozmaitości GWITAJCIE w majowe weekendy. Tutaj maj nie kaprysi.

"Czy słyszysz, jak schodzi królewicz maj z całym błyszczącym swym dworem?"

 

 

MAJ TYLKO W TEATRZE ROZMAITOŚCI GWITAJCIE!

 

 

Dzień Matki obchodzimy teatralnie!

"Gdy kto chce zamknąć 
w jednym tylko słowie 
Ogrom uczuć jasnych do granic ostatka 
Niech przyklęknąwszy, to imię wypowie 
Jedno jedyne, przenajsłodsze... Matka".
Konstanty Dobrzyński

 

Dzień Matki. Można powiedzieć, że ludzkość świętuje go już od czasów, gdy zaczęła tworzyć kulturę. Starożytni Grecy i Rzymianie oddawali cześć boginiom płodności i urodzaju. Podczas tych uroczystości nie obywało się bez złożenia im ofiary. Dzisiaj na szczęście oddawanie czci osobom, które sprowadzają na świat nowego człowieka - czyli Mamom - nie wymaga tak krwawych poświęceń. Genezy Dnia Matki we współczesnym kształcie doszukiwać się można w siedemnastowiecznym angielskim zwyczaju, znanym pod nazwą "niedzieli u matki". W tę wyjątkową niedzielę wszyscy, którzy mieszkali daleko od domu, wracali do rodzinnych stron na specjalną mszę. Była to też okazja do odwiedzenia rodziców i złożenia życzeń matce. Dzień ten nazywany był po prostu "Mothering Sunday".

Dzień Matki w Teatrze Rozmaitości GWITAJCIE W tym wyjątkowym dniu z pewnością warto pamiętać w tym dniu o swojej kochanej mamie i złożyć jej życzenia, podziękowania za ogrom poniesionego przez nią trudu. Oczywiście, bukiet kwiatów, czy drobny upominek będzie miłym dodatkiem do życzeń. Albo bilet do Teatru. Teatru GWITAJCIE oczywiście!

Najpiękniej i najszczerzej swoją miłość do mamy umieją okazać dzieci. I to właśnie dzieci zachęcamy do zrobienia swoim mamom niespodzianki i wybrania się wspólnie na uwielbianą zarówno przez najmłodszych jak i tych starszych bajkę "Pchła Szachrajka". Jest w tej "Pchle" dużo śmiechu, kabaretowej satyry i szczęśliwe, choć nieco zaskakujące zakończenie. Wszystko to jednak pełne jest ciepła, liryki, a od czasu do czasu – nauk dla niegrzecznych dzieci. Samo pojawienie się Pchły na scenie wywołuje lawinę śmiechu. I tak jest do końca niemal godzinnego spektaklu.

Tym, którzy nie czytali lub nie pamiętają tekstu wierszowanej bajki, niech wystarczy, że Pchła Szachrajka to wyjątkowo zmyślna i złośliwa "osóbka", której odwiedziny stawiają ludzi i zwierzęta w kłopotliwych sytuacjach. Opowieść o pchle poprowadzona została w kierunku karykatury i bardzo aktualnej satyry, a wątki dla dorosłych i dla dzieci przeplatają się, stając się okazją do śmiechu dla całej widowni. "Chcecie bajki? Oto bajka..."

Na spotkanie z "Pchłą Szachrajką" zapraszamy 26 maja o godzinie 11:00.




Dzień Matki w Teatrze Rozmaitości GWITAJCIE Mamy są zapracowane i mają ze swoimi pociechami mnóstwo dodatkowych obowiązków. Muszą czasem odpocząć i odreagować. A czy jest lepsze miejsce do zregenerowania nadwątlonych sił niż Teatr? Zapraszamy wszystkie zabiegane mamy na chwilę wytchnienia przy kojącym zszargane nerwy przedstawieniu "Lata dwudzieste, lata trzydzieste, czyli dawnych wspomnień czar...", które zaprezentujemy w Teatrze Rozmaitości GWITAJCIE 26 maja o godzinie 19:00.

"Za parę lat przez Nowy Świat już inni ludzie wieczorami będą szli..." tak brzmią słowa piosenki "Lata dwudzieste, lata trzydzieste" z pamiętnego filmu o tym samym tytule. I nie "za parę lat" ale kilkadziesiąt lat później piosenki dwudziestolecia międzywojennego nadal wzruszają kolejne pokolenia słuchaczy emanując ciepłem, humorem, a czasem tęsknotą za tym co nieuchronnie już przeminęło...

"Lata dwudzieste, lata trzydzieste..." to sentymentalna podróż do tamtych cudownych dni, w których królowały piosenki o znajomo brzmiących tytułach takich jak "Już nie zapomnisz mnie", "Umówiłem się z nią na dziewiątą", "Zimny drań", czy niezapomniane "Brunetki, blondynki". Były to dni wspaniałych przebojów oraz nieprzeciętnie zdolnych twórców i wykonawców. Spektakl przenosi widza w czasie i przestrzeni i pozwala na nowo odkryć bogactwo twórczości międzywojennej a także jej nieodparty i subtelny urok.




"Mama to miękkie ręce, Mama to melodyjny głos, to chuchanie na uderzone miejsce. Mama to samo dobro i sama przyjemność, coś, co dobrze jest mieć w każdej chwili życia koło siebie, dookoła siebie, gdzieś na horyzoncie. A jednak równocześnie Mama to szereg praw, niezłomnych „pójściów spać”, okropnych „proszę to włożyć”, Mama to szorowanie ostrym ręcznikiem, to godziny odmierzone, żywot przyjemny, życzliwy, słoneczny, ale bez niespodzianek i zanadto świątobliwy."

(Melchior Wańkowicz, Ziele na kraterze)

 

Ryszard Kaja (1962-2019)

 

 

 

Odszedł Artysta. Artysta przez duże „A” i to wyjątkowo duże, bo jako wybitny grafik i plakacista przywiązywał ogromną wagę do wizualnych właściwości tekstu. Jego odważna i bezkompromisowa kreska na długo wyznaczać będzie kierunki polskiej szkoły plakatowej, a iskra geniuszu drzemiąca w każdym dziele będzie inspiracją dla nowego pokolenia grafików i plastyków. Nie będzie nam już jednak dane pochylić głowy nad nowymi Jego kreacjami z poczuciem zachwytu, jak pięknie połączyć można prostotę z siłą przekazu, a żadne z polskich miast nie dostąpi już zaszczytu pojawienia się w Jego subiektywnej i niezwykłej serii plakatowej podróży po naszym kraju. Pozostawił po sobie bogatą spuściznę, dzięki czemu jakaś Jego cząstka pozostaje nadal z nami.

 

 

Odszedł Przyjaciel. Bo ten właśnie wyjątkowy Artysta był również wyjątkowym przyjacielem. Wielką estymą otaczał nasz Teatr, od samego początku jego istnienia. Był niczym opiekuńczy duch z uwagą przypatrujący się naszym poczynaniom. Żywo interesował się każdą naszą nową produkcją, śledził z uwagą wydarzenia i chętnie dzielił się swoimi przemyśleniami dotyczącymi dróg naszego teatralnego rozwoju. Był z nami od samego początku, stworzył logotyp Teatru Rozmaitości GWITAJCIE, a także trzy premierowe plakaty. W każdym wykreowanym dla Teatru dziele widać serdeczność jaką nas darzył i ogromną wrażliwość oraz głęboką wiedzę - także o nas samych. Lubił tworzyć dla nas i naszego Teatru i chciał tworzyć więcej. Nie zdążył.

 

 

Odszedł Człowiek. Ciepły, serdeczny, z otwartym sercem i umysłem. W odniesieniu do niego samego, jakoś wyjątkowo pasowało tak pozornie oczywiste stwierdzenie, że „wszystkie Ryśki to fajne chłopy”. Bardzo będzie nam Go brakowało.

 

 

 

Żegnaj Rysiu!
Na zawsze pozostaniesz w naszej wdzięcznej pamięci!