Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Licznik odwiedzin



Ryszard Kaja (1962-2019)

 

 

 

Odszedł Artysta. Artysta przez duże „A” i to wyjątkowo duże, bo jako wybitny grafik i plakacista przywiązywał ogromną wagę do wizualnych właściwości tekstu. Jego odważna i bezkompromisowa kreska na długo wyznaczać będzie kierunki polskiej szkoły plakatowej, a iskra geniuszu drzemiąca w każdym dziele będzie inspiracją dla nowego pokolenia grafików i plastyków. Nie będzie nam już jednak dane pochylić głowy nad nowymi Jego kreacjami z poczuciem zachwytu, jak pięknie połączyć można prostotę z siłą przekazu, a żadne z polskich miast nie dostąpi już zaszczytu pojawienia się w Jego subiektywnej i niezwykłej serii plakatowej podróży po naszym kraju. Pozostawił po sobie bogatą spuściznę, dzięki czemu jakaś Jego cząstka pozostaje nadal z nami.

 

 

Odszedł Przyjaciel. Bo ten właśnie wyjątkowy Artysta był również wyjątkowym przyjacielem. Wielką estymą otaczał nasz Teatr, od samego początku jego istnienia. Był niczym opiekuńczy duch z uwagą przypatrujący się naszym poczynaniom. Żywo interesował się każdą naszą nową produkcją, śledził z uwagą wydarzenia i chętnie dzielił się swoimi przemyśleniami dotyczącymi dróg naszego teatralnego rozwoju. Był z nami od samego początku, stworzył logotyp Teatru Rozmaitości GWITAJCIE, a także trzy premierowe plakaty. W każdym wykreowanym dla Teatru dziele widać serdeczność jaką nas darzył i ogromną wrażliwość oraz głęboką wiedzę - także o nas samych. Lubił tworzyć dla nas i naszego Teatru i chciał tworzyć więcej. Nie zdążył.

 

 

Odszedł Człowiek. Ciepły, serdeczny, z otwartym sercem i umysłem. W odniesieniu do niego samego, jakoś wyjątkowo pasowało tak pozornie oczywiste stwierdzenie, że „wszystkie Ryśki to fajne chłopy”. Bardzo będzie nam Go brakowało.

 

 

 

Żegnaj Rysiu!
Na zawsze pozostaniesz w naszej wdzięcznej pamięci!

 

 

Porozmawiajmy o Polsce. W Teatrze.

O Polsce mówić należy, ale w odpowiedni sposób. Nie pompatycznie, a raczej spokojnie i rzeczowo. Kameralnie, ale dobitnie. Cicho, ale o rzeczach bardzo ważnych. Taka już rola artystów, by wyrywali z błogostanu i zasiewali ziarno niepewności w wygodnych strefach komfortu. Nie chodzi wszakże o to, by milczeć, gdy mówić trzeba. By zakładać knebel autocenzury i trwać w bezpiecznej przystani oportunizmu. By lekceważyć dzieła naszych przodków i głosy tych, którzy w potrzebie o Polsce mówili dużo, mądrze i z ogromną przenikliwością. Którzy z miłości do Ojczyzny uczynili spiritus movendi największych swych osiągnięć.

A to Polska właśnie - Teatr Rozmaitości GWITAJCIE

Z szacunku do minionych wieków i przez pamięć o tych, którzy w dziejach Polski mówili głosem niepokornym, przygotowaliśmy spektakl "A to Polska... właśnie", w którym szepty przeszłości spotkają teraźniejszość, Wyspiański pozna Kaczmarskiego, a Słowacki - Młynarskiego. I wszyscy w biało-czerwonych barwach. Nie będzie to triumfalny pean husarsko-bohaterskiej Polski, o nie... Bliżej nam do zagadkowej, chmurnej i zatroskanej postaci Stańczyka, niż zwycięsko powiewających gonfalonów wojsk polskich pod Grunwaldem. Chcemy pokazać, jak bardzo historia lubi się powtarzać i jakim błędem jest wyrzekanie się wiedzy o tych, którzy z otchłani dziejów wciąż jakże trafnie komentują naszą współczesność.

Będziemy opowiadać o rzeczach istotnych. Niełatwych. Bolesnych. O rzeczach też miłych i ciepłych, lub tych które można pokazać w zwierciadle satyry. Ale będziemy mówić o Polsce. Ojczyźnie. Matczyźnie. Będziemy mówić tak jak o Polsce mówić przystało - cicho, spokojnie, ale też emocjonalnie i bez ogródek. Bez hamulców, pasów, systemów kontroli trakcji i poduszek bezpieczeństwa. Będziemy wspólnie wędrować przez niełatwe ścieżki historii, a nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie uczynili tego również przy pomocy muzyki. Dlatego w spektaklu usłyszeć będzie można wyjątkowo dobrany zbiór piosenek słodko-gorzkich, mądrych, ale także tych z przymrużeniem oka, o Polsce traktujących.

Zapraszamy do Teatru Rozmaitości GWITAJCIE na ten wyjątkowy wieczór 27 kwietnia o godzinie 19:00. Porozmawiamy - w naszym jedynym i niepowtarzalnym stylu - o nas samych. A owa rozmowa chyba warta jest poświęcenia odrobiny czasu i trochę więcej niż odrobiny uwagi.

Takie nasze polskie gadanie... Jedyne i niepowtarzalne.

Marzec, marzec, pięknie się przystroił

Marzec. Wracamy z parku. Wreszcie przeszła zima.
Spod stopniałego śniegu wyjrzały murawy.
Drzewa nagie, lecz pierwsze kiełkują już trawy,
Choć na stawie zielony, cienki lód się trzyma.

Te słowa Leopolda Staffa doskonale obrazują kapryśną naturę marca. Z jednej strony już nieśmiało puka do naszych drzwi wiosna, a jednak nie jest to jeszcze do końca czas na definitywne pożegnanie zimowych okryć, czapek i szalików. Całe piękno tego okresu polega na nadziei. Że będzie cieplej, że będzie lepiej. Że jeszcze to nie jest to, o czym byśmy marzyli, ale jednak jakieś niewielkie światełko pojawia się na końcu ciemnego tunelu. Kaprys i nadzieja. Marzec jest kobietą.




Marzec w Teatrze Rozmaitości GWITAJCIE

Ale zanim o kobietach, to w marcu kończy się karnawał... Tak, tak, trzeba będzie na czas jakiś zapomnieć o wystawnych rautach, sutych biesiadach, trzeba będzie dać wytchnienie nogom osmalonym ognistą sambą, przejechanym angielskim walcem i zdezorientowanym od zmysłowego tanga. Jednakowoż nim ten koniec nastąpi, rzućmy się ten ostatni raz w wir nieskrępowanej zabawy.

Marzec w Teatrze Rozmaitości GWITAJCIE

Zapraszamy w ostatnią sobotę karnawału - 2 marca o godzinie 19:00 - do Teatru Rozmaitości GWITAJCIE na koncert opatrzony jakże wymownym tytułem "Gorączka sobotniej nocy". Jeszcze w ten ostatni karnawałowy czas bawmy się, tańczmy i cieszmy ulotną chwilą szczęścia. To doskonały moment, aby jeszcze przez ten jeden wieczór poczuć szalony rytm zabawy, dionizyjskiego uniesienia i bachicznej radości.




Marzec w Teatrze Rozmaitości GWITAJCIE

Na wstępie postawiliśmy odważną tezę, że marzec ma w sobie dużo cech kobiecych. Nie jest przypadkiem zatem, że właśnie w marcu obchodzimy uroczyście Dzień Kobiet. To ważne święto, bo choć kobieta zmienną jest, bez nich świat pogrążyłby się w chaosie. Dlatego i my dokładamy wszelkich starań, aby kobiety odpowiednio uhonorować i postawić na piedestale. W poprzednich odsłonach naszego koncertu przygotowanego specjalnie z okazji Dnia Kobiet, staraliśmy się zdefiniować samą esencję kobiecości. Teraz idziemy o krok dalej i będziemy zgłębiać tajniki kobiecego charakteru. Czy stawiamy sobie zadanie niemożliwe do wykonania? Do odważnych świat należy, a my z podniesionym czołem podejmiemy to trudne wyzwanie. No cóż, przynajmniej spróbujemy...

Marzec w Teatrze Rozmaitości GWITAJCIE

W koncercie "Baby, ach te baby!", który odbędzie się - quelle surprise! - dokładnie w Dniu Kobiet, 8 marca o godzinie 19:00, ze sceny popłyną piosenki poświęcone tej zdecydowanie piękniejszej płci. Utwory o kobietach i dla kobiet przeznaczone, przez kobiety wybrane i dla kobiet wykonywane ze specjalnym życzeniem aby Wasz dzień – Dzień Kobiet – trwał niezmiennie przez cały rok.




Marzec w Teatrze Rozmaitości GWITAJCIE

A skoro już dywagujemy sobie o kobietach, to trzeba przyznać, że w ich towarzystwie robi się jakoś tak... wiosennie. O, właśnie! Przecież idzie Wiosna! Rozkwitną pąki na drzewach, spod zmarzniętej ziemi nieśmiało wychylą się kwiaty, słońce otoczy nasze zmarznięte ciała kojącym ciepłem i będzie wreszcie tak, jak powinno być. "Bogaty – to nie ten, kto ma dużo pieniędzy, lecz ten, kto może sobie pozwolić na życie wśród uroków, jakie roztacza wczesna wiosna." O tak. My pod tym zdaniem Mistrza Czechowa podpisujemy się bez wahania. I bez wahania rzucamy się w ciepłe objęcia Wiosny, a radość z jej przyjścia uczcimy – jak to mamy w zwyczaju – teatralnie. Chcemy przywitać Panią Wiosnę specjalnym koncertem, zatytułowanym po prostu "Wiosna, ach to Ty!", który zagości na naszej scenie 23 marca o godzinie 19:00, a bogactwem repertuaru przygotowanego specjalnie na tę okazję pragniemy odgonić resztki chłodu – nie tylko tego atmosferycznego, ale też (a może przede wszystkim) zimowej aury tkwiącej w nas samych. Mamy szczerą nadzieję, że po tym koncercie Wiosna wreszcie przestanie się wahać i na dobre się u nas rozgości mamiąc ciepłem wiosennego słońca i perspektywą leniwych dni spędzonych na łonie natury.

Serdecznie zapraszamy do Teatru Rozmaitości GWITAJCIE na ten wyjątkowy koncert. Ustawmy symboliczną cezurę między zimą a wiosną, odegnajmy precz zimowe troski i niepokoje. Przekonajmy się, ile radości niosą ze sobą utwory o wiośnie traktujące, a jest ich przecież niemało. Wiosna? Ach, to Ty!




Marzec, Karnawał, Wiosna, Kobieta... Niedaleka przyszłość zdaje się rysować w zdecydowanie różowych barwach, a najbliższy miesiąc upłynie pod znakiem świetnej zabawy, dobrej muzyki oraz szampańskiego nastroju. I to wszystko w naszym towarzystwie! A zatem... do zobaczenia w Teatrze!

 

 

Wiosna, wiosna, wiosna!

Koncert wiosenny - Teatr Rozmaitości GWITAJCIE

"Wiosna, wiosna, wiosna, wiosenny pierwszy wiew..." Tak oto, w niezwykle optymistyczny sposób, cieszył się z nadejścia wiosny Jerzy Połomski. My też się cieszymy. Bez wahania rzucamy się w ciepłe objęcia Wiosny, a radość z jej przyjścia uczcimy - jak to mamy w zwyczaju - teatralnie. Chociaż na zewnątrz jeszcze tego nie widać, to wiosna właśnie nadeszła i mamy nadzieję, że wkrótce będzie coraz cieplej i coraz weselej. Wraz z wiosną budzi się życie, a w nas wstępują nowe siły i rodzą się nowe pomysły. Nadejście wiosny to dla naszego Teatru czas wzmożonej aktywności i oczywiście stale wzbogacany repertuar.

 

Koncert wiosenny - Teatr Rozmaitości GWITAJCIE

Chcemy przywitać Panią Wiosnę koncertem zatytułowanym "Wiosna, ach to Ty!", a bogactwem repertuaru przygotowanego specjalnie na tę okazję pragniemy odgonić resztki chłodu – nie tylko tego atmosferycznego, ale też (a może przede wszystkim) zimowej aury tkwiącej w nas samych. Mamy szczerą nadzieję, że po tym koncercie Wiosna wreszcie przestanie się wahać i na dobre się u nas rozgości mamiąc ciepłem wiosennego słońca i perspektywą leniwych dni spędzonych na łonie natury.

Serdecznie zapraszamy do Teatru Rozmaitości GWITAJCIE na ten specjalny koncert w sobotę, 23 marca o godzinie 19:00. Ustawmy symboliczną cezurę między zimą a wiosną, odegnajmy precz zimowe troski i niepokoje. Przekonajmy się, ile radości niosą ze sobą utwory o wiośnie traktujące, a jest ich przecież niemało. Bo jak śpiewał Andrzej Sikorowski: "Śpiewanie piosenek o wiośnie naprawdę głęboki ma sens". Wiosna? Ach, to Ty!

Supeł Małżeński - Teatr Rozmaitości GWITAJCIE

A już po "oficjalnych" powitaniach Wiosny zapraszamy na przedstawienie cieszącej się niesłabnącym powodzeniem u naszych Widzów komedii "Supeł Małżeński", które pozwoli jeszcze na chwilę odsunąć myśli o codziennych obowiązkach i zapalić w nas nadzieję, że to już koniec zimy, śniegu, błota i wiatru, że to już przecież nadchodzą ciepłe dni pełne słońca i optymizmu.

"Supeł małżeński" to lekka komedia, a właściwie farsa w stylu retro o pewnym świeżo poślubionym małżeństwie inspirowana tekstami Stefanii Grodzieńskiej. Widzowie śledzą poczynania bohaterów w rozmaitych, zdawać by się mogło wręcz rutynowych, sytuacjach międzypłciowych. Mimo zabawnej formy przedstawienie może być inspiracją, a dla niektórych nawet przestrogą lub choćby przyczynkiem do innego spojrzenia na własne codzienne pożycie. Na szczęście muzyka łagodzi obyczaje więc i z tej formy przekazu staramy się korzystać w umiejętny sposób. Na to wydarzenie zapraszamy 6 kwietnia (sobota) o godzinie 19:00.

Wiosna w Teatrze Rozmaitości GWITAJCIE

Mamy nadzieję, że dostarczymy naszym Widzom wielu emocji i pozytywnych wzruszeń, co jak najbardziej wpisuje się w ogólnie pozytywny i pełen nadziei obraz biorącej w swe łaskawe władanie świat Pani Wiosny. Niech wiosna zostanie z nami jak najdłużej i jak najpełniej pozwala cieszyć się nam jej niepodważalnym urokiem i dniami pełnymi słońca i rozkwitającej przyrody! Rozkoszujmy się radością jaką daje budzący się do życia świat, otrząśnijmy się z zimowego marazmu i spotkajmy się - oczywiście w Teatrze!

 

 

WIOSNA W TEATRZE ROZMAITOŚCI GWITAJCIE!

Jak Walentynki, to tylko z Teatrem GWITAJCIE!

"Któż to ci powiedział, że nie ma już na świecie prawdziwej, wiernej, wiecznej miłości? A niechże wyrwą temu kłamcy jego plugawy język!" - tymi słowy wprowadza nas w fantanstyczny świat "Mistrza i Małgorzaty" Michaił Bułhakow. I trudno się z nim nie zgodzić. Miłość wszak to coś więcej niż tylko słowo. Gdy je wypowiadamy, w naszych sercach i umysłach rodzi się bogaty kontekst doświadczeń, wyobrażeń, przeżyć i uczuć.

Koncert Walentynkowy - Teatr Rozmaitości GWITAJCIE

Miłość niejedno ma imię i niejedną, często tajemniczą twarz. Taki też jest przygotowany przez nas wieczór. Zabawny i wzruszający, pełen zaskakujących zwrotów i odrobiny tęsknoty za czymś nieuchwytnym. Będzie - jak przystało na koncert walentynkowy - radośnie i wesoło, będzie to przedstawienie - jak przystało na nasz Teatr - pełne humoru i dobrej zabawy, będzie też odrobina melancholii dla tych, którzy lubią jak się czasem w oku łezka zakręci.

"Nie kochać w taką noc to grzech..." – tak przed laty śpiewał Aleksander Żabczyński w filmie "Ada to nie wypada" i pomimo upływu lat zdanie to wciąż pozostaje aktualne dla wszystkich, którzy kochają lub kochać pragną. Chcemy dla tych miłosnych uniesień i ekstatycznych wrażeń przygotować odpowiedni grunt. A cóż jest lepszym katalizatorem uczuć niż piękne piosenki traktujące o miłości właśnie?

Dlatego serdecznie zapraszamy wszystkich, dla których stan zakochania nie jest stanem obojętnym, do Teatru Rozmaitości GWITAJCIE na koncert "Nie kochać w taką noc...?" poświęcony temu najwyższemu z uczuć. Niech popłyną ze sceny najpiękniejsze miłosne utwory, a gdy spotkają się zakochane spojrzenia, gdy serca wypełni namiętny żar – wtedy ta noc na pewno będzie warta grzechu...

Zapraszamy dokładnie w Dzień Świętego Walentego - 14 lutego (czwartek) - o godzinie 19:00.




Supeł małżeński - Teatr Rozmaitości GWITAJCIE

A jeśli będą mieli Państwo niedosyt peregrynacji po ścieżkach Amora, to zapraszamy 16 lutego (sobota) i 17 lutego (niedziela) o godzinie 19:00 na znakomitą komedię z miłością małżeńską w tle, która z pewnością ów niedosyt zaspokoi, a także (i zapewniamy o tym z pełną odpowiedzialnością) wprawi w doskonały nastrój.

"Supeł małżeński" to lekka komedia, a właściwie farsa w stylu retro o pewnym świeżo poślubionym małżeństwie inspirowana tekstami Stefanii Grodzieńskiej. Widzowie śledzą poczynania bohaterów w rozmaitych, zdawać by się mogło wręcz rutynowych, sytuacjach międzypłciowych. Mimo zabawnej formy przedstawienie może być inspiracją, a dla niektórych nawet przestrogą lub choćby przyczynkiem do innego spojrzenia na własne codzienne pożycie. Na szczęście muzyka łagodzi obyczaje więc i z tej formy przekazu staramy się korzystać w umiejętny sposób.

Bo... Trzeba kochać po majowemu, jak najgłupiej i jak najprościej...